Od ponad miesiąca nie umieszczałam nowych postów, co było spowodowane ważnymi wydarzeniami w moim życiu. Najważniejsze z nich - wyszłam za mąż:) Po ślubie trzeba było dojść do siebie, a potem remont i przeprowadzka do innego miasta... Jak sami pewnie wiedzie planowanie, pakowanie, rozpakowywanie, układanie i wszystkie inne czynności z tym związane zajmują bardzo, ale to bardzo dużo czasu. Musieliśmy zrezygnować w tym roku z podróży poślubnej, więc wybraliśmy się na weekend na południe Polski. Miejscem, które mnie zachwyciło jest Kopalnia Soli w Wieliczce, więc to ona będzie bohaterem dzisiejszego postu.
